Darmowe Teksty Piosenek
Teksty: |A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M|N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z|0|1|2|3|4|5|6|7|8|9
Tytuł: Nie jestem dawno
  • Wykonawca: Pezet / Noon
  • Wyświetleń: 1118


     Tyle razy myślałem że to koniec, wiesz
  Zacieram dłonie, pada śnieg
  Zaciskam dłonie w pięść
  Ta iskra płonie gdzieś
  Jeszcze trzeba iść, wiem że
  Ten na drzewach śnieg
  Jest tak samo zimny jak ten we mnie
  Sie masz - Sie masz, Cześć !
  Znów te same mordy
  Ten sam plac i tylko hip hop hobby
  Wciąż mieszkam tam,
  Zaraz znikną drogi
  Znikną perspektywy
  To juz kolejnych kilka lat jak tu wypruwam sobie żyły
  Z pod nóg mi znika świat
  Patrz jak znika tak
  Jestem smutny gdy świta
  Nawet prawda wita AVE
  Jesteśmy kwita z rapem
  chyba lat przybywa
  Czasem myślę
  Wiesz kochanie
  Może ty ze mną razem znikniesz
  Mogę pokazać ci coś więcej niż pieprzony chajs
  Pokazać ci to miejsce wcale nie daleko tak
  Im jest trudniej, ciężej, jestem bliżej
  I tylko twój uśmiech pcha mnie do przodu
  I znów myślę:
  
  Żałuje dziś, tyle chwil, wszystko przepadło
  Te same myśli, myślę ile tu jeszcze zostanę
  Ty dasz mi siłę, będzie lepiej
  Szanse mamy ciągle niezłe
  Wciąż w pogoni za lepszej jakości życiem
  
  Mam rodzinę
  Mój ojciec więcej musi płacić, znów na rodzinę
  Za chwilę straci luz, straci wóz, łatwo stracić siłę
  Wszystko trafił chuj
  Szukam pracy znów
  Ale nikt mi nie zapłaci tyle żebym mógł
  Senne marzenia, słodkie marzenia spełnić
  Cenne marzenia, własny dom, własna ziemia - cennik
  Niektórzy mają w pracy luz, tacy już mają rodzinę
  Ja znam godziny i znam błędy
  Znów sam chodziłem tu po parku
  Sam, parę browarków, spacer, walkman, bębny
  Daleko od POPART-u
  Kolejny patent pewny
  Spacer z rapem
  Znów zaciskam zęby gram jak potrafię
  
  Żałuje dziś, tyle chwil, wszystko przepadło
  Te same myśli, myślę ile tu jeszcze zostanę
  Ty dasz mi siłę, będzie lepiej
  Szanse mamy ciągle niezłe
  Wciąż w pogoni za lepszej jakości życiem
  
  Co trzyma los w zanadrzu ??
  Los - gna nas w przód
  Chciałbym z tobą tam stać w parku i mieć parę stów (chociaż)
  Chciałbym no bo coś od startu to jest żaden plus
  A w naszym przypadku to jest raczej cud
  Raczej nie spełnię snów
  z rapem miłość raczej
  Przepraszam ale wyjeżdżam znów latem
  Znów wyjeżdżam z rapem
  Wiesz znów tu łapię puls
  Może za rok będziemy już mieszkać razem
  Już wiem tamten czas minął bezpowrotnie
  Kolejne dni idą z kolejną zimą mróz za oknem
  Z kolejną zimą znów samotnie, nie
  Popłynąłbym z tym gównem, wiem
  Dziś mam inny okręt
  Gdzieś dziś mam inne opcje w nim
  I tylko chciałbym móc powiedzieć
  Tamte dni są obce mi
  Nie jestem chłopcem dziś
  Nie jestem dawno
  Przeszłość licytacja którzy więcej zgarną
  To wszystko
  
  Żałuje dziś, tyle chwil, wszystko przepadło
  Te same myśli, myślę ile tu jeszcze zostanę
  Ty dasz mi siłę, będzie lepiej
  Szanse mamy ciągle niezłe
  Wciąż w pogoni za lepszej jakości życiem
  

szablony